poniedziałek, 10 listopada 2014

Rozdział 5

-No dobra to co ostatnio ? - spytałam i spojrzałam na Blondyna
-tak dla wszystkich razy 5 - powiedział Hazz
-okey a właśnie gdzie moje maniery jestem Melisa - powiedziałam i podałam rękę każdemu pokolei
-Mi się nie podaje ręki mnie się przytula - powiedział Louis
-No dobra to chodź tutaj - powiedziałam zachichotałam i się do niego przytuliłam
-no teraz jestem zadowolony idziemy usiąść idziesz z nami Harry ? - spytał Liam o ile się nie myliłam i dobrze zapamiętałam
-Tak zaraz do was dojdę - powiedział zielonooki
Chłopaki poszli do stolika a Harry odwrócił się do mnie tak że patrzył prosto w moje oczy . Rozpływałam się
- Mel o której kończysz ? - spytał odważnie
-O 18 - odpowiedziałam  i nie przestawałam się na niego patrzeć
-No dobra to po Ciebie przyjadę i gdzieś pójdziemy co ty na to ? - spytał i uśmiechnął się
-Jasne mi to pasuje - powiedziałam
-No dobra jak coś by się zmieniło to pisz ... - powiedział i pokazał na swój telefon i poszedł do chłopaków
*przy stoliku *
-oho idzie widzę to po jego minie że się z nią umówił- powiedział Lou
-Skąd wiesz  ? - spytał Ni
-po prostu wiem - powiedział fan marchewek
-No dobra ... to co zakład ? - spytał potato
-Okey o co ?  - spytał Lou
-Co powiesz na to że jeżeli przegram będę Ci robił śniadania a jak ja wygram to ty mi ? - spytał bblondyn
-Okey umowa stoi ... Zayn przecinaj - powiedział Lou ochoczo
-boże czy wy zawsze się musicie zakładać ? - spytał rozbawiony Zayn
-Ten typ tak już ma - powiedzieli równo chłopaki i zaczęli się śmiać
-Z czego rżycie ? - spytał Hazz i usiadł koło Lou
-Z naszej głupoty - powiedziął Lou
-Ej ja sobie wypraszam ja jestem inteligentny  - oburzył się Ni
-hahahahha dobry kawał blondas - powiedział Hazz i zaczął się śmiać na cały lokal
-trzymajcie wasze jedzenie - powiedziałam i położyłam przed każdym jego porcję jedzenia  z uśmiechem na ustach
*perspektywa Mel *
Czułam na sobie a raczej na moim dekoldzie wzrok chłopaków
-Czy moglibyście nie patrzeć mi się w dekold ? - spytałam i podałam im picia
-Skąd ty . ? - spytał Mulat
-Patrzycie się na takiego chama że trudno nie zauważyć - odpowiedziałam i się uśmiechnęłam do Zayna
-A no tak jasne . - powiedział speszony Zayn
-Przepraszamy - powiedział Liam
-Nie ma sprawy tylko moja mała rada na następny raz patrzcie się ukradkiem - powiedziałam i odeszłam od stolika







oto i rozdziął 5 :P
Nie wiem czy ktoś to czyta :D
Może dajcie mi linki do swoich profili na fb :D Będę was informować o tym że jest nowy rozdzialik :P

1 komentarz: